Archive for Wrzesień 22nd, 2018

Smalec domowy z boczkiem

sobota, Wrzesień 22nd, 2018

 

Do zrobienia smalcu, a właściwie mięsnego smarowidła zainspirowała mnie Sylwia, u której gościliśmy na wakacjach. Jej smalec był wyjątkowy. Zawierał oprócz cebuli i jabłek, które są częstym dodatkiem do domowego smalcu, również ziarna słonecznika i dyni.

Dodatkową motywacją był swojski smalec, którym zostałam obdarowana.

 

 

Skład mojego domowego smalcu z boczkiem:

 

1 kg chudego świeżego boczku pokrojonego w drobną kostkę

1/2 kg rzeczonego swojskiego smalcu

2 starte na tarce jarzynowej jabłka

2 drobno posiekane cebule

sól (nie za dużo) zawsze można dosolić na kanapce

pieprz ziołowy –  1 łyżeczka

majeranek – 1 słuszna łyżka

oraz w mniejszej ilości kurkumę i kumin po 1/2 łyżeczki (bardzo często przemycam te wspaniałe przyprawy do moich potraw).

 

Boczek pokroiłam w miarę drobną kostkę (niezbędny jest tu bardzo ostry nóż). Umieściłam go w garnku i smażyłam  na małym ogniu przez około godzinę. Trzeba pilnować aby nie dopuścić do tego, że skwarki będą twarde. Powinny się lekko zarumienić, ale pozostać wciąż miękkie.

Do wytopionego smalcu wrzuciłam cebulę pokrojona w drobną kostkę oraz jabłka starte na tarce jarzynowej i smażyłam jeszcze około 20 minut. Na koniec dodałam przyprawy i lekko tężejący smalec przelałam do miseczek.

 

Voila!

 

 

0
Posted in kulinaria |

Zupa dyniowa z batatem

sobota, Wrzesień 22nd, 2018

 

Wczoraj zmierzyłam się z przygotowaniem na obiad zupy z pieczonych warzyw. W skład warzyw weszła dynia hokkaido, ziemniak batat, czerwona cebula, marchew, czerwona papryka i czosnek.

 

1 dynia hokkaido
1 batat
2 niewielkie marchewki
1 czerwona papryka
1 mała główka czosnku
1 czerwona cebula
2 litry bulionu warzywnego
oliwa z oliwek
gruboziarnista sól morska
świeżo mielony pieprz
kurkuma, kumin, imbir, tymianek, pieprz ziołowy, sól

 

Warzywa obieramy (z dyni wybieramy tylko miąższ bez obierania), kroimy naj mniejsze kawałki. Główkę czosnku kroimy na dwie części. Układamy na blasze, posypujemy solą ziołową. Skrapiamy oliwą. Pieczemy do miękkości około 40 minut w 200 stopniach z termoobiegiem.

Upieczone warzywa dodajemy do bulionu. Miksujemy, doprawiamy przyprawami i solą.

Podajemy z kleksem jogurtu,  z uprażonymi pestkami słonecznika, dyni lub płatków migdałowych czy z grzankami – jak kto woli 🙂

Zupa wyszła wyśmienita. Bardzo wyrazista w smaku, lekko słodka, pikantna – pycha! Zachęcam 🙂

 

 

 

 

0
Posted in kulinaria |