Kwiecień 8th, 2018

Wielu koneserów nalewek zazdrośnie strzeże własnych, oryginalnych receptur. Inni ciągle eksperymentują z proporcjami, składnikami i aromatycznymi dodatkami. Ja należę do tych drugich. Lubię eksperymentować. Nawet jeśli znajdę przepis, który mnie fascynuje, to zawsze muszę dodać do niego swoje przysłowiowe trzy grosze.

Dzisiaj przedstawiona nalewka to mój autorski przepis. Ma smak wyjątkowy. Koniecznie należy ją podać z kostką lodu. Szczerze polecam.

250 g suszonych fig
250 g suszonych daktyli
200 g suszonej żurawiny
1 laska cynamonu
8 goździków
0,25 l spirytusu
0,75 l wódki

Wszystkie składniki ułożyć na przemian w słoju i zalać wódką oraz spirytusem. Odstawić na około miesiąc. Przecedzić, przefiltrować (używam filtru do kawy) i przelać do butelek. Nalewkę odstawić na co najmniej 2 miesiące. Po tym czasie nalewka jest gotowa do delektowania się jej wyrafinowanym smakiem.

Dla mnie owoce są wystarczająco słodkie, zatem nie dodaję cukru do nalewki. Jeśli ktoś woli słodszą nalewkę można dodać cukier w postaci syropu  (rozpuszczony w wodzie). Ilość cukru wg uznania.