Kwiecień 20th, 2012

Jedyne 4 złote a ile witamin! Bezcennych w porze ich niedoboru. Tak zachwyciła mnie ta zieleninka, że szybko opróżniłam doniczkę, która wydała mi się dla niej najodpowiedniejsza.

Piękne, dorodne zielone listki. Mam nadzieję, że będą dobrze rosły na kuchennym parapecie. Stąd najbliżej żeby uszczknąć, posiekać i na kanapkę lub do garnka.

 Przy okazji za 3,50 złotego trafiłam na tę różową „stokrotnie” piękną

Dla niej znalazłam stary ceramiczny apteczny moździeż, który bardzo, bardzo dawno temu dostałam od Eli B. Będzie towarzyszyła pietruszce na kuchennym parapecie.

2 Responses to “Pietruszka w uroczym towarzystwie”

  1. natka pisze:

    Pyszne i piękne!

  2. Jagoda pisze:

    jak każda Natka!