Kwiecień 24th, 2012

Wiosenne i niebiesko na parapecie kuchennym

Miała trafić na balkon, ale na kuchennym parapecie  tak ładnie się prezentuje, że chyba jakiś czas tu zostanie. Chyba, że nie będzie to dla niej najpelsze miejsce, bo parapet jest bardzo nasłoneczniony, a niezapominajka lubi raczej półcień. Pierwszy raz posadziłam tę  dziko rosnącą roślinkę w domu. Zobaczę czy eksperyment się powiedzie. Mam nadzieje, że te niebieskie kwiatki będą zdobiły kuchnię chociaż dwa tygodnie. Ostatecznie i tak  „wylądują” w Tuchomku.

2 Responses to “Niezapominajka w kuchni”

  1. dotota pisze:

    u mnie niezpominajka zamieszkała w oknie dużopokojowym i od ponad tygodnia cieszy sie zdrowiem, a co więcej cieszy mnie szalenia:)

  2. jagoda pisze:

    Mam więc nadzieję, że i moja będzie cieszyła mnie swoją obecnością jeszcze długo.
    pozdrawiam
    jagoda