Czas koronawirusa

Kilka tygodni temu, w natłoku codziennych obowiązków, czas spędzony z całą rodziną był nie zawsze osiągalny. Dzisiaj w czasach wszechobecnej izolacji związanej z pandemią COVID-19, praktycznie zamknięci w swoich „czterech ścianach”, tęsknimy za swobodą, poczuciem bezpieczeństwa i wygodą naszego zwykłego życia.

Zbawienne w czasie izolacji jest mądre, rozsądne i świadome korzystanie z dobrodziejstw przyrody. Z takiej właśnie swobody korzystają Aga z Bartkiem i dziećmi wyjeżdżając na całe dnie do Tuchomka. Tam cieszyć się mogą niczym nie zmąconą swobodą i bez ograniczeń korzystać z dobrodziejstw natury w towarzystwie drzew i ptaków. Pogoda jak widać różna. Jednego dnia chłodno, następnego wręcz odwrotnie 😉

My jesteśmy z nimi obecni sercem i myślami i cieszyć możemy się z systematycznie przesyłanych przez Agę fotograficznych relacji. No cóż taki mamy czas 🙁 Trzeba podporządkować się zaleceniom i mieć nadzieję, że ta izolacja pozwoli szybciej pokonać wirusa .

Dzień dobry! Śniadanie w słońcu na balkonie 😉

Niespełna tydzień z Jolą

Piękne chwile razem spędzone tylko we fragmentach zapisane w kadrze. Oczywiście za krótko, bo tylko pięć dni, ale za to bardzo intensywnie.

U Izy gromadziliśmy się w kilku konfiguracjach, ale zawsze z tymi, którzy są blisko i którzy cenią sobie te spotkania. Wesoło i gwarnie. Iza bardzo ceni sobie te posiedzenia. Wianuszek życzliwych przyjaciół to dla niej najlepsza terapia. I choć na krótko, ale do głębi czuje naszą obecność, a jej radość jest naszą radością. 🙂

Szybki posiłek i chwila wytchnienia w Galerii Bałtyckiej 😀

W przytulnej włoskiej restauracji Tutti Santi 😉

W Mystery Restaurant w Oliwie z wyśmienitym menu i w doborowym towarzystwie 😀