U mnie w tym roku pierniczki bez udziwnień. Prosto i na temat – smacznie i aromatycznie 😉












kulinaria
U mnie w tym roku pierniczki bez udziwnień. Prosto i na temat – smacznie i aromatycznie 😉













To ciasto bananowe jest mocno czekoladowe, wilgotne o nieco lepkiej strukturze. Nie przysparza żadnych trudności w wykonaniu. Potrzebne są bardzo dojrzałe banany, które obieramy ze skórki i dokładnie widelcem rozgniatamy do uzyskania jednolitej masy.
Składniki na ciasto:
Składniki polewy:
Piekarnik nastawić na 180 stopni. Formę (u mnie średnia tortownica) wysmarować masłem.
Do rozdrobnionych bananów dodać ciepłe mleko, roztopione masło, jaja i wymieszać do uzyskania jednolitej masy.
Wszystkie składniki suche: mąkę, kakao, cukier, cukier waniliowy, proszek do pieczenia wymieszać. Do suchych składników dodać mokre i całość krótko łyżką wymieszać. Przelać do formy. Wstawić do całkowicie nagrzanego piekarnika i piec około 40 minut.
Mleko na polewę zagotować, dodać masło i połamaną na cząstki czekoladę. Wymieszać i wylać na jeszcze ciepłe ciasto.


Z podanych składników zagnieść ciasto. Uformować w kulę i włożyć do lodówki na minimum 0,5 godziny. Schłodzone ciasto rozwałkować na stolnicy na grubość 3 milimetrów. Foremkami wykrawać ciastka. Wierzch ciastek posmarować mlekiem przy pomocy pędzelka a następnie obsypać cukrem. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 190 st.C około 8 minut.






Pomysł na ciastka wielkanocne. Ucieszą szczególnie wielbicieli masła orzechowego oraz najmłodszych członków rodziny. Proste w przygotowaniu, polecam 🙂
Ze składników zagniatamy ciasto. Formujemy w kulę, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki na godzinę.
Ciasto wałkujemy na grubość 4 mm. Przy pomocy foremek wycinamy zajączki, kurczaki, motyle, baranki…. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, ozdabiamy dowolnie kolorowymi m&m’sami i innymi cukrowymi ozdobami.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, pieczemy przez 10-12 minut.
Ja po przestudzeniu pomalowałam ciastka roztopioną białą czekoladą, ale nie jest to konieczne 😉






Pierniczenie przedświąteczne to u wielu tradycja, bardzo piękna, smaczna i aromatyczna 😉
Olenka, Tobiasz i Benio…


Olenka z Agatką i Tobiaszem…


Znany polityk – to dzieło Olenki 😉



Łomżyniacy – w rodzinie siła. Ilość iście hurtowa, ale wspólnie dali radę 😉




Natalka z chłopcami tradycyjnie od lat dekorują pierniki. W tym roku Chłopcy z pomocą Tomka wyczarowali piernikowe domki – nie było łatwo, ale efekt powalający 🙂


Poniżej moje tegoroczne pierniki 🙂










A te choinki z masłem orzechowym przeznaczone dla moich WNUKÓW 😉





Smakowite i efektowne, idealne dla dzieci. Muffiny upiekłam dla Olenki na jej 14 urodziny. Wnuki zachwycone. Znikały z talerza w try miga 😉
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać cukier, cukier waniliowy – wymieszać. Maślankę połączyć z jajami i olejem. Składniki płynne przelać do sypkch, wymieszać łyżką do połączenia składników, wsypać 3/4 cukierków, zamieszać delikatnie.
Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Papilotki wypełniać ciastem do 3/4 wysokości. Na wierzchu każdej babeczki ułożyć kilka m&ms-ów. Piec około 25 minut w temperaturze 190 stopni.



Babeczki powstały na bazie tych samych składników jak w poprzednim wpisie. Różnica tylko w owocach. Agrest zastąpiłam borówką amerykańską. Równie pyszne, zapewniam i polecam, i zamierzam nadal bazować na tym przepisie wykorzystując inne owoce 😉





Przepis na te muffiny jest banalnie prosty. Wszystkie składniki trafiają do miski a następnie należy je po prostu wymieszać łyżką do otrzymania jednolitej masy.
Do miski wsypać wszystkie składniki i wymieszać łyżką.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Do każdego otworu nałożyć łyżkę ciasta. Na cieście ułożyć po 5 niedużych agrestów i po 1 kostce czekolady. Przykryć drugą łyżką ciasta. Opcjonalnie wierzch można posypać grubym dekoracyjnym cukrem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 25 minut.
Są pyszne. Polecam. Agrest można zastąpić na przykład borówką amerykańską 😉




Chłodnik to najlepsza zupa na upały. W tym sezonie moja pierwsza wersja chłodnika. Znalazły się w nim ogórki, rzodkiewka, szczypiorek, buraczki i czosnek. Plus oczywiście niezbędny w chłodniku jogurt i zsiadłe mleko. Proporcje składników u mnie zawsze intuicyjnie, „na oko” 😉
Ogórki obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Rzodkiewkę także zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Szczypiorek posiekać. Upieczonego lub ugotowanego buraka obrać i drobno posiekać. Czosnek zetrzeć na tarce lub przepuścić przez praskę. Do warzyw dodać jogurty i zsiadłe mleko. Wymieszać dokładnie. Doprawić solą, pieprzem, cukrem i sokiem z cytryny.



Szparagi przebojem wkraczają na nasze stoły. Są pyszne, pożywne, łatwe do przyrządzenia. Można z nich przygotować nie tylko smaczne ale i efektowne danie. Jako, że to sezonowe warzywo, trzeba korzystać szybko, bo niebawem się skończą 😉

Szparagi złamać odrzucając zdrewniałą część. Obgotować (3 minuty) w wodzie że szczyptą soli, cukru i łyżką soku z cytryny, przelać zimną wodą. Jajka rozmącić że śmietaną przyprawić solą, pieprzem i opcjonalnie ulubionymi ziołami, dodać pokruszoną fetę i starty parmezan. Rozłożyć ciasto francuskie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i skropionej oliwką, zagiąć brzegi tworząc rant. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni na 10 minut. Na lekko przestudzone ciasto wyłożyć szparagi. Zalać przygotowaną masą i ułożyć połówki pomidorków. Ponownie wstawić do piekarnika (180 stopni) i zapiekać kolejne 15 minut, aż ciasto francuskie będzie złote.


