Bardzo lubię adwentowe wieńce. Oferta w sprzedaży ogromna. Piękne, wytworne – różne… U mnie – wykonane własnoręcznie.
Jeden komentarz do “Adwentowe akcenty”
Mi się podoba zwłaszcza ten drugi, z szyszkami. Też chciałam w tym roku robi, ale oczywiście zabrakło czasu, a i pomysłów nie mam takich jak Ty 😉 Marzy mi się wieniec prosty, najlepiej z gałązek wierzby płaczącej… Lekko tylko „poplamionej” złotą farbką.
Mi się podoba zwłaszcza ten drugi, z szyszkami. Też chciałam w tym roku robi, ale oczywiście zabrakło czasu, a i pomysłów nie mam takich jak Ty 😉 Marzy mi się wieniec prosty, najlepiej z gałązek wierzby płaczącej… Lekko tylko „poplamionej” złotą farbką.