Styczeń 7th, 2019

 

2 łyżeczki nasion kolendry
2 łyżeczki nasion kminu
8 – 10 strąków zielonego kardamonu
1  1/2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu
1 łyżeczka goździków
1/2 łyżeczki ziela angielskiego
1/2 łyżeczki czarnuszki
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
1 łyżeczka suszonego imbiru
1 łyżeczka cynamonu

 

Ze strączków kardamonu wyłuskujemy nasiona. Razem z pozostałymi ziarnistymi przyprawami (kolendra, kmin, kardamon, pieprz, goździki, ziele angielskie, czarnuszka, pieprz cayenne, cynamon) podprażamy przez chwilę na rozgrzanej patelni (uwaga – bardzo łatwo spalić przyprawy i wtedy uzyskamy gorzką mieszankę). Podprażone przyprawy mielimy w młynku. Jeśli ktoś nie posiada młynka przyprawy należy zmiażdżyć w moździerzu. Mieszamy ze sobą zmielone przyprawy ze sproszkowanymi i przekładamy do szczelnie zamykanego słoiczka.
Taka mieszanka pachnie obłędnie zdecydowanie bardziej niż mieszanki curry kupione w sklepie a ponadto zawiera tylko przyprawy bez żadnych smakowych dodatków. Takie domowe curry na pewno zapewni każdej potrawie wyśmienity smak i odpowiedni aromat.

 

 

0
Posted in kulinaria |
Styczeń 5th, 2019

 

Zupę dyniową zje każdy, nawet oponent tego warzywa, jeśli dodamy do niej mięsne klopsiki i pomidory. Zaręczam. Degustowałam. Pychotka! 🙂

To bardzo pożywne i rozgrzewające danie.

Zupa:

  • 2 pełne szklanki gęstego puree z dyni
  • 4 szklanki odtłuszczonego rosołu lub wywaru warzywnego
  • 1/2 słoika suszonych pomidorów Baresa (285g)
  • 2 łyżeczki masła
  • 1 duży liść laurowy
  • 1/4 łyżeczki kuminu
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • 3/4 łyżeczki papryki słodkiej mielonej
  • 1/2 łyżeczki papryki ostrej mielonej

Klopsiki:

  • 1/2 kg zmielonej łopatki
  • 1 nieduża cebula
  • 2 nieduże ząbki czosnku
  • 1 mała bułka kajzerka
  • sól, pieprz do smaku
  • 2 łyżeczki przyprawy (suszone pomidory z bazylią)
  • 1 łyżeczka czerwonej czubrycy

 

Do zmielonej łopatki  dodać drobno posiekaną cebulę i czosnek przeciśnięty przez praskę. Dobrze namoczoną bułkę odcisnąć z nadmiaru wody i wraz z jajkiem dodać do mięsa. Do mięsa dodać również przyprawy i doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wyrobić.  Zwilżonymi zimną wodą rękami forować nieduże klopsiki.

 

Puree dyniowe połączyć z rosołem lub wywarem. Dodać liść laurowy i przyprawy (kumin, kurkumę, paprykę słodką i ostrą) oraz drobno pokrojone suszone pomidory. Zagotować. Do wrzącej zupy włożyć klopsiki i gotować  na wolnym ogniu 30 minut. Doprawić solą. Na koniec dodać masło.

 

Gorącą zupę podawać z zieloną pietruszką oraz, jak kto woli, np. z chrupiącą grzanką 🙂

 

 

 

0
Posted in Uncategorized |
Styczeń 4th, 2019

 

Dziewięć dużych korkowych podkładek – to kolejne prace wykonane w tym roku. Wprawdzie znacznie uszczupliło to zbiór moich korków po winie, ale za to powstała imponująca ilość podkładek korkowych, na które czekają potencjalni odbiorcy. To kolekcja w stylu shabby chic. Niektóre motywy wykorzystałam już kilka razy w innych pracach. W każdych z nich prezentują się równie dobrze.

 

 

 

 

0
Posted in decoupage |
Styczeń 2nd, 2019

 

Kolejna podkładka korkowa w moim wydaniu. Nowa szata graficzna. Różni się od poprzednich kolorem i dekorem ramki. Zostawię ją siebie, bo bardzo przypadła mi do gustu.

 

 

0
Posted in decoupage |
Grudzień 27th, 2018

 

200 g łososia wędzonego

1 czerwona średnia cebula drobno pokrojona

2 małe ogórki konserwowe

2 pełne łyżki posiekanego koperku

1 łyżeczka oliwy z oliwek

2 łyżeczki soku z cytryny

1/2 łyżeczki miodu

1 łyżeczka sosu worcester

świeżo mielony pieprz

pumpernikiel

twarożek o smaku łososiowym lub ziołowym

Łososia, cebulę i ogórki kroimy w małą kostkę. Cebulę przelewamy na sitku wrzątkiem. Koperek siekamy. Wszystkie składniki mieszamy. Oliwę z oliwek, sos worcester, sok z cytryny i miód łączymy ze sobą i dodajemy do łososia. Całość doprawiamy pieprzem.

Z Pumpernikla wycinamy foremkami kółka, gwiazdki lub serduszka. Smarujemy je słuszną warstwą twarożku. Na twarożek nakładamy kopułkę tatara z łososia.

Przystawka bardzo smaczna, wyrazista w smaku i efektowna. Polecam na przykład na Sylwestra. U mnie była daniem Wigilijnym.

 

 

 

 

 

0
Posted in kulinaria |
Grudzień 23rd, 2018

 

Kochani, życzę wszystkim sympatykom mojego bloga cudownych Świąt Bożego Narodzenia!

 

0
Posted in inne |
Grudzień 22nd, 2018

Orzeszki to mój kulinarny debiut. Te ciasteczka intrygowały mnie od dawna. Niestety nie mogłam ich upiec, z uwagi na brak urządzenia do pieczenia orzeszków. W tym roku formę – gofrownicę z wkładką na pieczenie oryginalnych kruchych ciasteczek imitujących połówkę orzecha nabyłam i orzeszki już gotowe oczekują na świąteczną konsumpcję.

Ciastka długo zachowują świeżość, można je upiec kilka dni przed nałożeniem kremu.

Orzeszki można przełożyć różnego rodzaju kremami. Dla mnie krem maślano-orzechowy bez dodatku mleka w proszku wydaje się najlepszy. Dzięki temu kremowi orzeszki nie są suche i ciężkie. Kruche ciasteczkowe skorupki połączone miękkim orzechowym kremem to strzał w dziesiątkę. Można do tego kremu dodać odrobinę alkoholu aby zaostrzyć jego smak. Ja alkohol pominęłam z uwagi na to, że głównymi orzeszkożercami będą dzieci.

 

Składniki na kruche ciasto:

  • 400 g mąki
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 2  jajka
  • 100 g cukru pudru
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 250 g masła, zimnego, pokrojonego w kostkę
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia

 

Wszystkie składniki umieścić w misie malaksera i miksować do momentu otrzymania jednolitego ciasta.

Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez co najmniej 30 minut.

Z ciasta formować małe kuleczki (zbyt małe nie dadzą pełnego kształtu orzeszków a za duże spowodują że ciasto wypłynie ponad kształt foremki). Piec w rozgrzanej maszynce do rumianego koloru, około 3 minut.

 

Krem orzechowy:

  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka (czubata) orzechów włoskich – zmielić
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozcieńczonej w bardzo małej ilości mleka
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżeczki cukru ze skórką pomarańczy Dr Oetker’a
  • alkohol (opcjonalnie)
  • suszona żurawina (opcjonalnie)
  • płatki migdałowe – 2 duże łyżki (opcjonalnie)

 

Mleko zagotować z 2 łyżkami cukru. Do gotującego mleka dodać zmielone orzechy włoskie oraz rozpuszczoną w mleku mąkę ziemniaczaną. Zagotować. Dodać cukier ze skórką pomarańczową. Wymieszać. Przełożyć do miseczki, przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała budyniu. Odstawić do całkowitego wystudzenia (w temperaturze pokojowej).

Masło z cukrem pudrem utrzeć w misie miksera do utrzymania puszystej masy. Dodać stopniowo wystudzoną masę orzechową. Na sam koniec dodać alkohol (opcjonalnie). Do masy włożyć patki migdałowe – wymieszać.

Orzeszki nadziać masą i sklejać po dwa, tworząc orzeszki.  Do każdego orzeszka wcisnąć do masy jedną suszoną żurawinę. Oprószyć cukrem pudrem.

 

 

Na moim tegorocznym świątecznym stole nie zabraknie również nutellowych ciasteczek, o których już dwukrotnie wspominałam.

 

 

0
Posted in kulinaria |
Grudzień 20th, 2018

Kruche maślane ciasteczka z wanilią znalazłam na blogu „moje wypieki”. Polecam wszystkim łasuchom. Są wspaniałe. Delikatne i kruche z maślanym i waniliowym smaczkiem – pycha! A czekoladowy Rudolf z różowym noskiem zapewni uśmiech  nie tylko u dzieci!

 

180 g masła, zimnego

200 g cukru pudru

350 g mąki pszennej

2 średnie jajka

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii

szczypta soli

 

Wszystkie składniki włożyć do malaksera i miksować do momentu aż ciasto połączy się w gładką kulę. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.

Po schłodzeniu, odrywać kawałki ciasta i wałkować na grubość około 2 mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawać okrągłe kształty szklanką (u mnie szklanka o średnicy 6 cm). Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 180 stopni C przez około 8 – 10 minut, aż lekko się zrumienią.

 

Do dekoracji użyłam:

50 g mlecznej lub gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej

różowe cukrowe confetti (noski Rudolfa)

 

Ostudzone ciasteczka dekorować czekoladą wyciskaną z foliowego woreczka. Noski przyklejamy nakładając na ciasteczko kropelkę czekolady.

 

0
Posted in kulinaria |
Grudzień 13th, 2018

 

Poniżej efekty moich piernikowych zmagań.

Jak co roku, na dwa tygodnie przed świętami pierniczki już upieczone i ubrane w czekoladowe misterne wzorki i koraliki.  Czasochłonne zajęcie, ale za to jakże przyjemne.

Wszystkie pierniczki już w puszkach gotowe do przekazania dzieciom i przyjaciołom.

 

 

0
Posted in kulinaria |
Listopad 4th, 2018

Powstała bardzo spontanicznie i szybko. Co do wzoru, którym ją ozdobiłam od razu nie miałam żadnych wątpliwości. I się nie myliłam. Jest bardzo oryginalna. Inna. Jedyna w swoim rodzaju 🙂

W trakcie realizacji ramki pomocna okazała się pomadka, której kolor był wręcz idealny (dzięki Jolu, to była pomadka od Ciebie) 🙂

Teraz muszę znaleźć dla niej odpowiednie „wnętrze”. Na razie tylko przymiarki 🙂

 

 

 

0
Posted in decoupage, kreatywnie |