Wielkanoc na Podlasiu

Wielkanoc w tym roku spędziliśmy  na Podlasiu. Jak zawsze jeździmy tam z ogromną radością, ciesząc się niezmiennie gościnnością i urokami tych okolic. Zgodnie z prognozami liczyliśmy na dobrą pogodę i rzeczywiście nie zawiedliśmy się. Było ciepło i słonecznie. Dobra pogoda sprzyjała odwiedzaniu wielu miejsc, które widzieliśmy już wielokrotnie oraz takich, które zobaczyliśmy po raz pierwszy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przystanek na łyk kawy i rozprostowanie kości  – pole namiotowe Swaderki. Tu zawsze jadąc na Podlasie mamy przerwę w podróży. Latem zwykle jest dużo wczasowiczów. A tym razem jeszcze przed sezonem zupełny spokój i cisza, wokół ani żywego ducha. Jezioro spowite poranną mgłą a na nim pływająca dostojna i elegancka łabędzica ze swoim partnerem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Święconka wielkanocna. Tę piękną kompozycję przygotowały dziewczynki z Lach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Przy suto zastawionym stole świątecznym spotkała się wielopokoleniowa rodzina. Było wesoło i gwarnie. Biesiadowaliśmy długie godziny. Największą radość sprawiały najmłodsze pociechy – Anusia i Pawełek.

12900262_10207656524904957_541958335_n

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

12921145_10207656548425545_159165755_n

Kurowo – Narwiański Park Narodowy. Tu podziwialiśmy , nie pierwszy raz zresztą, piękny park z okazałym starodrzewem. No i obowiązkowy spacer „kładką wśród bagien”, która przez 600 metrów prowadzi drewnianym pomostem wśród bagiennej roślinności. Wszechogarniająca przyroda – tego nam było trzeba. Krajobraz nieco monotonny, ale obecność w całkowitej ciszy z naturą – to jest to!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tykocin miasteczko, w którym czas się zatrzymał, to obowiązkowy punkt naszych podlaskich wycieczek. Oczaruje każdego, kto szuka miejsca spokojnego, nostalgicznego – z dala od zgiełku i szumu dużych aglomeracji. Nieustannie i zawsze z ciekawością podziwiamy monumentalność i przepych barokowego kościoła oraz prostotę jednej z największych synagog w Polsce. A przed synagogą od lat ten sam brodaty artysta otoczony wianuszkiem zaciekawionych jego twórczością turystów. I obowiązkowy spacer po nienaturalnie dużym jak na dwutysięczne miasteczko rynku, który jest świadectwem jego dawnej świetności.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zwiedziliśmy – też już nie pierwszy raz – odrestaurowany zamek, który pachnie nowością, choć jego historia sięga XV wieku. Tu Zygmunt August trzymał królewskie dobra, tu umierał Janusz Radziwiłł podczas potopu szwedzkiego, tu gościli Władysław III Waza i car Rosi Piotr I i tu August II Mocny ustanowił Order Orła Białego. A dzisiaj mieści się tu hotel, restauracja i muzeum.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Z Tykocina bardzo wąską drogą wiodącą przez pola, łąki i lasy udaliśmy się do Kiermus, do klimatycznej restauracji Rzym, którą odwiedzamy zawsze będąc na Podlasiu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Trzy kilometry od Tykocina, jadąc do Korycina po słynne sery korycińskie, odwiedziliśmy „królewskie” miasteczko – Knyszyn położone wokół Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej. W Knyszynie w lipcu 1572 roku zmarł Zygmunt II August. Jego śmierć została uwieczniona w dziele Jana Matejki „Śmierć Zygmunta Augusta w Knyszynie”.

Knyszyn w czasach panowania Zygmunta Augusta przeżywał złoty wiek. Został znacząco rozbudowany, ulice pokryto brukiem. Był jednym z ulubionych siedzib króla, Tu wypoczywał i władał Koroną i Litwą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nie ma już dworu w Knyszynie, gdzie rezydował król, ale jest pomnik ufundowany przez mieszkańców tej ziemi. Jest też wiele tablic informujących o pobycie monarchy w tym miejscu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niedawne „kuchenne rewolucje” przeprowadzone przez Panią Gessler w knyszyńskiej restauracji „Kugel” skusiły nas do jej odwiedzenie i skosztowania specjałów kuchni żydowskiej. Miła obsługa, smacznie i suto. Restauracja „Kugel” w Knyszynie godna polecenia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Do Korycina przyjechaliśmy przede wszystkim po słynne sery korycińskie wytwarzane tradycyjną metodą przez niektóre gospodynie. Gmina Korycin i kilka okolicznych słynie również z uprawy truskawek. Tu rok rocznie pod koniec czerwca odbywa się festyn połączony z bitwą na truskawki i z licznymi konkursami. A na rynku stoi truskawkowa księżniczka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Trudno znaleźć podlaską wieś bez krzyża czy kapliczki. Są one wpisane w tutejszy krajobraz.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Z każdą chwilą coraz mniej starych drewnianych domów, które były tak charakterystyczne dla podlaskiego krajobrazu. Giną na naszych oczach. Ja mam do nich sentyment i każdą napotkaną drewnianą chatę fotografuję. Niedługo pozostaną już tylko na fotografiach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niektóre z nich to dosłowna ruina. Nadają się tylko do rozbiórki. Niezamieszkałe, opuszczone. Można zajrzeć do środka…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pentowo – europejska wioska bociania. Pierwsze bociany już na gniazdach. Niebawem będzie ich znacznie więcej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Lachoscy ulubieńcy leniwie wygrzewają się na wiosennym słońcu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Malarka ikona – Frida Kahlo

Jeśli ktoś nie słyszał o meksykańskiej malarce Fridzie Kahlo, to odsyłam do wyjątkowej lektury autorstwa Barbary Mujica „Frida”. Opowieść bez tabu o przedstawicielce surrealistycznego malarstwa, niezwykłej kobiecie, która doświadczyła wielu przeciwności losu i która już za życia stała się legendą.

Powieść napisana jest barwnym i bardzo dosadnym językiem, momentami ocierającym się o wulgarność. Zafascynowana tą wyjątkową meksykańską artystką czytałam tę powieść „jednym tchem”. Polecam wszystkim, których ciekawią historie wielkich artystów.

Dzięki Jolu za wspaniały prezent!

0004GA48Y181KQXL-C122-F4

Po przeczytaniu tej fascynującej lektury  pokusiłam się o zrobienie trzech obrazków z Fridą. Voila!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W starym oknie

Rama okienna z historią powoli się zapełnia. Szczebliny nie świecą już pustkami. Do Olenki dołączyła Kaya i Kajetan. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze Tadzia i Tobiasza. Niebawem się pojawią. Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo dobrać odpowiednie zdjęcia. Niewątpliwą zaletą takiego tworzenia na raty jest dokładny i przemyślany dobór poszczególnych elementów galerii.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Styczniowy spacer

Jelitkowo – spokojne miejsce wypoczynku i nadmorskich spacerów. W styczniową niedzielę na plaży w Jelitkowie wielu spacerowiczów i miłośników morskich kąpieli – gdańskich morsów, których w każdą niedzielę od października do kwietnia można tu spotkać.
Bardzo mile wspominam nasz styczniowy niedzielny spacer z Olenką na jelitkowskiej plaży. Te kilka godzin z nią spędzonych to była dla nas prawdziwa przyjemność i radość. Niestety kontuzja skutecznie pozbawiła mnie takich atrakcji na najbliższe kilka tygodni.

20160110_114926

20160110_120334

20160110_120536

20160110_120539

20160110_120551

20160110_115114

Na morzu  niewielki sztorm. Szumiące fale relaksują i uspakajają. A powietrze nasycone jodem, którego jesienią i zimą jest tu najwięcej to samo zdrowie.

20160110_121953

20160110_122107

Największa atrakcja naszego spaceru to oczywiście ślizgawka. Dzisiaj lekcje ślizgania prowadził Dziadzio. Sukcesy Olenki w tej dziedzinie okraszone były śmiechem i radością. Gorzej było jak trafiło się złapać przysłowiowego zająca… 

20160110_122112

20160110_122118

20160110_122137

20160110_122321

Szampański nastrój sylwestrowej nocy

Oj się działo!

Po świętach błyskawicznie nadchodzi Sylwester, a wraz z nim ten wyjątkowy wieczór oczekiwania na nadejście Nowego Roku. Fajnie jeśli możemy spędzić go  z najbliższymi, rodziną, przyjaciółmi. Inicjatorem i organizatorem sylwestrowego wieczoru była Fela i Jerzyk. To u nich przywitaliśmy rok 2016!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nasze sylwestrowe smakołyki (część w piekarniku). Menu zostało wspólnie ustalone. Każda Pani mogła przy okazji kulinarnie zabłysnąć.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nalewki z piwniczki Eli. Degustowałam tę z rajskich jabłuszek. Wyśmienita! Aromatyczna o intensywnym smaku, słodko-kwaśna, odrobinę cierpka. Wspaniałość w każdym calu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Impreza sylwestrowa bywa wyzwaniem, zwłaszcza jeśli chcemy, aby nie była zwykłą domówką. To wyjątkowa okazja, która wymaga równie wyjątkowej oprawy. Aranżacją odpowiedniego klimatu zajęli się gospodarze. Balony, serpentyny – wystrój jak przystało na noc sylwestrową. Takoż akcesoria  – rozwijane gwizdki, stożkowe kolorowe czapeczki, konfetti…. Nastroju dodawała także dorodna lśniąca światełkami choinka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ale gwarancją udanej zabawy jest przede wszystkim doborowe towarzystwo. Ta reguła sprawdziła się podczas naszego spotkania w 100 procentach. Z taką ekipą zabawa nie mogła się nie udać!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Były też wspomnienia Feli i Jerzyka z podróży na Maderę. Oglądaliśmy piękne zdjęcia z wycieczki dostojnych jubilatów, których ta piękna portugalska wyspa odległa zaledwie o 500 km od Afryki – zauroczyła.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niespodzianką były przywiezione upominki z Madery, którymi zostaliśmy obdarowani. Była też degustacja maderskiego przysmaku – ciasta przypominającego nieco piernik oraz trzech gatunków nalewek.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 Do siego roku  Kochani !

Nowy rok tuż tuż

Najwspanialsze święta w roku mamy już za sobą. Przed nami Sylwester i powitanie Nowego Roku.

Ostatnie dni starego roku to czas podsumowań. Jaki był dla mnie ten rok? Niełatwy to pewne. Przysporzył kłopotów i zmartwień. Ale ciężkie doświadczenia, jakie spotkały naszą rodzinę pokazały, że potrafimy być silni, że w obliczu nieszczęścia trzymamy się razem i możemy na siebie liczyć. 

Rok 2015 to także rok radości i szczęścia. 13 lipca doczekaliśmy kolejnego wnuka naszego kochanego wspaniałego Tobiaszka!!!

Wszystkim bliskim, przyjaciołom, znajomym i czytelnikom życzę żeby Nowy Rok 2016 był radosny i szczęśliwy! Aby wszystkim się darzyło a marzenia były dla każdego na wyciągnięcie ręki.

Kalendarz na 2016 rok, jaki otrzymaliśmy od dzieci w prezencie świątecznym pozwoli nam każdego dnia patrzeć na radosne buziaczki Olenki i Tobiaszka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Olenka z Dziadziusiem podczas przedświątecznego spotkania. Radości, zabawy i popisów recytatorsko-wokalnych Olenki nie było końca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Magia świat

Kochamy Święta Bożego Narodzenia!

Magia świat Bożego Narodzenia dotyczy zarówno dzieci jak i dorosłych. Święta to najpiękniejszy i najbardziej wyczekiwany okres w roku. To czas, który spędzamy w gronie najbliższych. I chociaż nie zawsze możemy wszyscy spotkać się przy wigilijnym stole, to nasze uczucia i myśli łączą się z nimi. Panujący w domach i na ulicach świąteczny klimat w postaci przeróżnych dekoracji, pięknie przystrojonych choinek, aromatu pieczonych ciast i pierników, przygotowywanych tradycyjnych dań, wręczanych i otrzymywanych prezentów, składaniu życzeń, śpiewaniu kolęd – to jest magia!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Za chwilę usiądziemy przy pięknie przygotowanym wigilijnym stole, na którym za sprawą gospodarzy Oli i Sławka a także przy skromnym udziale czterech kulinarnych „mistrzyń”, znalazło się dwanaście tradycyjnych potraw. Przy stole nie zabrakło też miejsca dla zbłąkanego wędrowca. Do tego ukojenie i ciepło dobiegającej z radia kolędy oraz pięknie przystrojona i mieniąca się lampkami choinka.  Na niebie w tym roku oprócz pierwszej gwiazdy wszyscy podziwialiśmy pełnię księżyca, bo na następną pełnię w Wigilię trzeba będzie poczekać 11 lat.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Radość dzieci była ogromna, kiedy do pokoju Sławek wniósł dwa opasłe czerwone worki wypełnione prezentami, które Gwiazdor zostawił pod drzwiami nie chcąc nam przeszkadzać w wigilijnym biesiadowaniu. Rzeczona radość była nie mniejsza w gronie dorosłych, a mówiąc dokładnie, była podwójna. Pierwsza przy losowaniu, a druga, kiedy wylosowany numer upominku stał się rzeczywistością…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jaka była nasza tegoroczna wigilia? Taka jak w marzeniach… A świadczyć o tym może fakt, że świętowaliśmy ponad 7 godzin. Za zaproszenie, gościnę i wspaniałą atmosferę raz jeszcze Oli i Sławkowi bardzo dziękujemy!

20151225_115035

Pierwszy dzień świąt był słoneczny a temperatura wiosenna. I choć to zazwyczaj leniwy dzień, nie zabrakło nad morzem spacerowiczów. My również do nich dołączyliśmy…

20151225_115954

20151225_115958

20151225_120001

Niedziela po świętach w oliwskim parku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A obiad w Restauracji Pałacu Opatów, która zawsze nas urzeka eklektycznym wystrojem wnętrza nawiązującym do różnych stylów i epok oraz smacznymi daniami. A sentymentem darzymy to miejsce jeszcze z jednego powodu…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po obiedzie spacer w pięknej scenerii świateł, które ozdobiły nową część oliwskiego parku. Ten spacer musimy koniecznie powtórzyć zapraszając do towarzystwa Olenkę, Tadzia i Kajtusia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To były piękne święta!

Wspomnienia z Wrocławia

Od naszej wyprawy do Wrocławia minęło już ponad dwa miesiące.To była moja pierwsza wizyta w tym mieście (Rysiu był tu wiele razy). I chociaż pogoda nie dopisała, to i tak jesteśmy pod ogromnym wrażeniem tego miasta. Padający prawie codziennie deszcz wcale nas nie demotywował. Parasol do ręki i w drogę na wielogodzinne marsze po wrocławskich ulicach. Czasem wspomagaliśmy się taksówką, aby doszczętnie nie przemoknąć. Niedostatki pogody całkowicie rekompensował urokliwy, piękny i klimatyczny Wrocław, któremu oprzeć się nie sposób.

Obiecaliśmy sobie, że wiosną tu wrócimy, aby zobaczyć to na co czas nie pozwolił.

Główną przyczyną naszego przyjazdu do Wrocławia był ślub Agatki i Macieja, który odbył się w świątyni pod wezwaniem nomen omen Św. Macieja. To była piękna i wzruszająca uroczystość.
Kościół św. Macieja to wspaniałe miejsce na kameralną ceremonię zaślubin.Tu swoje sakramentalne tak wypowiedzieli Aga i Maciek. Na niedawno odrestaurowanej czterystuletniej ambonie Marek z dostojeństwem i powagą odczytał „Hymn do miłości”, czym wzruszył swoją siostrę do łez.

ambone_di_pietra_chiesa_di_San_Matteo_Breslavia_Polonia_kamienna_ambona_kosciol_Sw_Macieja_stone_ambone_St_Matthew_church_Wroclaw_Poland

image1(1)

image1

image2

Uczta weselna odbyła się w restauracji Art Hotel

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od kluczowego miejsca – rynku. Wrocławski Rynek to jeden z największych w Polsce z pięknym okazałym Ratuszem i pomnikiem Hrabiego Aleksandra Fredry.  Odnowione fasady kamienic skupiają na sobie uwagę. Zachwyca różnorodność detali architektonicznych: zdobień, malowideł, reliefów…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Spotkanie z nieco zadumanym Julkiem w Parku jego imienia przy Panoramie Racławickiej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Park imienia Słowackiego mieści się między ulicami Purkiniego, Bernardyńską i Słowackiego. Wspaniała roślinność. Rosną tu drzewa – pomniki: miłorząb japoński – ginko biloba i 10 okazałych platanów zwanych drzewami miłości. Uwielbiam platany!!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

„Oczekiwanie” powstało w 1979 r., to wspólny projekt wrocławskich artystów Anny Malickiej Zamorskiej i Ryszarda Zamorskiego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Będąc we Wrocławiu nie sposób pominąć miejsca związanego z naszą historią, które jest jedną z największych atrakcji miasta – Panoramę Racławicką.  To ogromne malowidło olejne o wymiarach 15×120 m jest jedną z kresowych pamiątek – przyjechało ze Lwowa w 1946 roku i przedstawia najważniejszą w insurekcji kościuszkowskiej zwycięską dla Polaków bitwę z Moskalami.

Inicjatorem namalowania wielkiego panoramicznego obrazu jest malarz Jan Styka. Zaprosił do prac przy panoramie wybitnego batalistę Wojciecha Kossaka. W malowaniu wspomagali ich galicyjskie sławy pędzla: Ludwik Boller, Tadeusz Popiel, Zygmunt Rozwadowski, Teodor Axentowicz i Włodzimierz Tetmajer.

 .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA.W dniu, w którym zwiedzaliśmy Afrykarium lało jak z cebra. Z tego właśnie powodu nie mogliśmy zobaczyć wrocławskiego ZOO. Nadrobimy to podczas naszego planowanego na wiosnę wypadu do Wrocławia.   Zwiedzając Afrykarium żałowaliśmy, że nie ma z nami Tadzia, Kajtka i Olenki. To byłby dla nich raj!

Afrykarium to jedyny na świecie tego typu obiekt skupiający faunę i florę Czarnego Lądu. Zobaczyliśmy tu rodzinkę hipopotamów,  krokodyle i zapierający dech w piersiach podwodny tunel o długości 18 metrów. Można zobaczyć w nim rekiny, płaszczki i wiele innych gatunków ryb. Są tutaj zwierzęta, które zamieszkują plaże i rafę koralową Morza Czarnego, rzekę Nil, krainę Wielkich Rowów Afrykańskich, głębię Kanału Mozambickiego, plażę Wybrzeża Szkieletów i Dżunglę dorzecza Kongo.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wrocławskie fontanny, które napotkaliśmy w trakcie naszych marszów po mieście.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fontanna obok kościoła Marii Magdaleny tuż przy Rynku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fontanna przy ulicy Oławskiej. Jest niewysoka, półokrągła, wypełniona kamiennymi płytami, między którymi z kilkunastu miejsc tryska woda.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fontanna  żaba w pasażu handlowym Galerii Dominikańskiej

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fontanna  z szermierzem na placu Uniwersyteckim. Stoi tu od 26 listopada 1904 roku. Zaprojektowana przez Hugo Lederer’a, profesora berlińskiej Akademii Sztuk Pięknych.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fontanna niedźwiadek przy Ratuszu

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pomnik -Alegoria Walki i Zwycięstwa. Położony na placu Jana Pawła II. Na obiekt składa się fontanna oraz dwie rzeźby. Obie przedstawiają atletę Samsona z lwem. Na wschodniej rzeźbie przedstawiona jest walka, która stanowi tytułową alegorię walki, a na zachodniej zwycięstwo Samsona nad lwem, które jest alegorią zwycięstwa. Neobarokowy pomnik został zaprojektowany przez architekta Bernarda Sehringa i rzeźbiarza Ernsta Segera. Powstał w roku 1905 roku. Podczas II wojny światowej pomnik uległ uszkodzeniu. Odrestaurowany w 1955 roku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bookcrossing to społeczna ogólnoświatowa forma popularyzowania czytelnictwa Taka biblioteka bez regałów i kart bibliotecznych. Idea Bookcrossingu zrodziła się w Stanach Zjednoczonych.
Podróżni, którzy wyjeżdżają z Dworca Głównego we Wrocławiu mogą zabrać w podróż książkę z półki bookcrossingowej znajdującej się w biurze dworca w hallu głównym lub zostawić już przeczytaną.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Krokodyl niesiony przez balonik wychodzi z byłej siedziby Teatru Kalambur i udaje się do miasta – surrealistyczna rzeźba przy ul. Kuźniczej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ten pomysł mnie zaintrygował. Bardzo oryginalne wykorzystanie starych szuflad. Kompozycja przy rzeźbie krokodyla. Zaczynam zbierać stare szuflady. Znajomych proszę o pomoc.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mural poświęcony teatrowi Kalambur przy ul. Kuźniczej

Murale – dekoracyjne malarstwo ścienne – można spotkać we Wrocławiu coraz częściej. Niektóre naprawdę intrygują. Bardzo podoba mi się ta forma artystycznego wyrazu. Stały się one w ostatnich latach bardzo modne. Są kolorowe i często zaskakujące w formie i  treści.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Witrażowa ważka po dawnym Studenckim Teatrze Kalambur ma ulicy Koźniczej.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pomnik Pamięci Zwierząt Rzeźnych, inaczej zwany pomnikiem ku czci składa się z kilku brązowych odlewów przedstawiających rzeźne zwierzęta, które niegdyś ubijane były na Jatkach. 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Sympatyczna rzeźba powstała w 2008 roku znajduje się na ulicy Św, Mikołaja 8. Przedstawia rodzinkę nosorożców „Mama i ja” (autor Janusz Klekot)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

„Przejście” autorstwa Jerzego Kaliny przy skrzyżowaniu ulic Świdnickiej i Piłsudskiego. Powstało w 2005 roku dla uczczenia rocznicy stanu wojennego. Symbolizuje transformację i „podziemne” przejście ludzi do wolnej Polski.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Rzeźba – Kryształowa Planeta wykonana przez Ewę Rossano, symbolizująca pomoc ludziom stoi przy ulicy Św. Antoniego w miejscu spotkań, które zaprasza do Dzielnicy Czterech Świątyń.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Klimat Wrocławia to także knajpki i restauracje, których jest tu bardzo dużo i można trafić do naprawdę wyjątkowych miejsc. Do jednych z tych miejsc na pewno można zaliczyć „Mleczarnię”. Do jej odwiedzenia zachęciła nas Agatka.  Lokal mie­ści się w Dzielnicy Czterech Świą­tyń – jed­nej z pięk­niej­szych czę­ści Wrocławia tuż obok Synagogi pod Białym Bocianem. Ciemne a jednocześnie przytulne wnętrze wypełnione meblami z historią. Każdy stolik, każde krzesło jest inne. Stoły ozdobione starymi szydełkowymi obrusami, na ścianach dawne zdjęcia, obrazki w pięknych ramach. To wszystko daje klimat i niepowtarzalną atmosferę.  Wieczorem bardzo trudno o stolik. Trzeba wcześniej zarezerwować, zapewniam, że warto!!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

La Maddalena – knajpka, do której trafiliśmy zupełnie przypadkiem okazała się prawdziwą kulinarną perłą. Mieści się przy ulicy Włodkowica, nieopodal hotelu Boutique Brajt, gdzie mieszkaliśmy. Dopiero post factum dowiedzieliśmy się, że została uhonorowana prestiżową nagrodą „Grand award ” – ” trzy widelce” i znalazła się na chlubnej liście 100 najlepszych restauracji w Polsce, obok takich miejsc, jak Atelier Amaro czy Amber Room.

Uśmiechnięta obsługa, komplet gości i zapach dobrego jedzenia – to było na samym wstępie, potem wyborne dania i pyszne wino, a deser – czekoladowy suflet – zwieńczył dzieło – był niebiański!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Skusiliśmy się na polędwiczki wieprzowe w sosie wiśniowym i suflet czekoladowy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Największe  wrażenie zrobił na nas Stary Cmentarz Żydowski przy ulicy Ślężnej 37/39. Istnieje od 1856r. Dokładnie 17 listopada odbył się tu pierwszy pogrzeb kupca Lobela Sterna, a ostatni w 1942 roku. To blisko dziewięćdziesięcioletnia historia pochówków i sięgająca dziś dwunastu tysięcy liczba pomników. W czasie II Wojny Światowej na terenie cmentarza odbywały się walki, których ślady pocisków do dzisiaj noszą niektóre pomniki. Po wojnie nekropolia była stopniowo dewastowana i rozkradana. Dopiero w 1975 roku uznano cmentarz za zabytek i rozpoczęto jego porządkowanie, a w 1988 roku cmentarz otrzymał miano Muzeum Sztuki Sakralnej i został udostępniony do zwiedzania. Cmentarz to nie tylko wspaniały zabytek, ale też świadectwo historii Miasta Wrocławia.
W momencie przekroczenia cmentarza otoczonego wysokim białym murem, wyglądającego z zewnątrz niepozornie – przenosimy się w miejsce wyjątkowe. Niezwykłe zdobienia macew i budowli nagrobnych, unikatowe rzeźby. Oprócz kontemplacji można tu napawać się pięknem natury. I to właśnie przyroda wywarła na nas największe wrażenie. Poczuć się tu można niczym w czarodziejskim ogrodzie pełnym duchów przeszłości. Kolorowe jesienne liście drzew i roślin, wszechobecne pnącza i bluszcz owijający nagrobki dodają temu miejscu jeszcze większego uroku i tajemniczości. 

I choć zwiedzaliśmy cmentarz pod parasolem, bo mocno padało, nie spieszno nam było opuszczać to magiczne miejsce…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zapach świąt – pierniczki!

Najmilsze przedświąteczne zajęcie to oczywiście pieczenie pierników. U mnie jak co roku manufaktura i to przez duże M. Trzy partie upieczone – każda z kilograma mąki. Z pierwszą i trzecią uporałam się sama, a w drugiej pomagała mi Olenka.  Jej zdolności manualne są zadziwiające.  Nie straszne jej było wałkowanie, przy wykrawaniu wykazała się dużą precyzją starając się tak dobierać foremki aby każdy skrawek rozwałkowanego ciasta został wykorzystany. Podobnie było przy układaniu pierników na blachy.  Przy pieczeniu towarzyszył nam  wydobywający się z piekarnika obłędny korzenny zapach z wyraźną nutą cynamonu i goździków. A potem wspólna degustacja, do której oczywiście dołączył Dziadzio Rysiu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

d e k o r o w a n i e

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

p u s z k o w a n i e

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zaczarować święta

Nadszedł czas przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Bardzo lubię klimat mu towarzyszący – zabieganie, zakupy, poszukiwanie prezentów, tworzenie, pieczenie ….

Świąteczne klimaty „zaatakowały” sklepy już w listopadzie. Wystawy pełne świecidełek, lampek, bombek, łańcuchów. Sama też posiadam pokaźny zapas tych komercyjnych ozdób, których z roku na rok przybywa. Ale zawsze lubiłam powiesić na choince obok ozdób z marketów coś zrobionego własnoręcznie.
W tym roku, w ostatni piątek i sobotę listopada wspólnie z Olenką zrobiłyśmy kolekcję aniołków i ptaszków na choinkę.  Było przy tym dużo radości i zabawy. Do ich powstania posłużył nam karton z pudełka po butach, kolorowy papier, wydruki, klej, nożyczki, koraliki i złoty sznureczek.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Chwila wytchnienia. Czekoladowe muffiny z nadzieniem z białej czekolady z truskawkami były premią za trud, inwencję i precyzję w naszej twórczej zabawie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A na koniec bajka na kanale Mini Mini+

OLYMPUS DIGITAL CAMERA