Piękny Jubileusz

Wczoraj fetowaliśmy osiemdziesiąte urodziny Izy.  Było to preludium do oficjalnej uroczystości, która odbędzie się w Kirkorze w najbliższą sobotę w znacznie poszerzonym gronie. Szacowna Jubilatka z godnością dzierżyła koronę, była radosna i szczęśliwa. Biesiadowanie było suto okraszone tradycyjnym „Sto lat” i „Happy Birthday to You”. Nie zabrakło również piosenek biesiadnych , które intonowała, jak przystało na wieloletnią chórzystkę sama Jubilatka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

NASZA KOCHANA IZUNIU NIECH UŚMIECH, SZCZĘŚCIE I POGODA NIGDY CIĘ NIE OPUSZCZAJĄ!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jesienny spacer

11 listopada – Święto Niepodległości. Krótki wypad do Tuchomka. Mleczna, gęsta mgła wcale nie przeszkodziła nam w spacerze. Dodała tylko uroku jesiennemu pejzażowi.

20141111_112633

Ostatnie w tym roku zbiory tymianku i rozmarynu.

20141111_113403

Nie ma to jak taplanie w kałuży, zwłaszcza jak grunt gliniasty więc przy okazji można się „wkleić” (Olenkowe).

20141111_113851

20141111_113859

20141111_114951

Nie lada atrakcją jest też omszony pniak.

20141111_115105

Jesienny krajobraz spowity mgłą unoszącą się nad jeziorem, trochę tajemniczy, urokliwy!

20141111_115207

20141111_115617

20141111_115520

Po długiej nieobecności

Po wspaniałych wakacjach spędzonych w Kanadzie minęło już 1,5 miesiąca. Mam nadzieję niebawem coś o nich napisać, a tymczasem bardzo często wracam z  dużym rozrzewnieniem do czasu spędzonego u Jacków przeglądając i formatując zdjęcia, których zrobiłam bardzo, bardzo dużo.

Jesień to w naszej rodzinie wysyp uroczystości urodzinowych i  rocznicowych. Inaugurują  je urodziny Olenki  5 października. To już cztery latka!!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Olenka, Tadzio i Kajtuś bawili się wyśmienicie i sprawiali nam tym dużo radości. 

W kreacji podarowanej przez ciocię Natalkę  dostojna jubilatka prezentowała się wspaniale. Można wirować i wykręcać piruety…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czterdzieści lat minęło…

19 października – piękna, ciepła, słoneczna niedziela sprawiła, że ten szczególny dla nas dzień był jeszcze piękniejszy. Spędziliśmy go w najściślejszym gronie – we dwoje. Mieliśmy czas na wspomnienia… To była naprawdę PIĘKNA NIEDZIELA!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pożegnalny obiad w Mandu

Przed podróżą do Kanady zjedliśmy pożegnalny obiad w Mandu. Na stole królowały pierogi, które są specjalnością tej restauracji. A smaki różne w zależności od upodobań. Były z mięsem, szpinakiem, kapustą i borowikami oraz z kaszanką. Bartek nie pogardził chłodnikiem, Ryś żurkiem a Olenka pomidorówką a jakże.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kto by pogardził tak podaną szarlotką: ciepłą, chrupiącą, pachnącą cynamonem a do tego lody i śmietana!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Aga, Ryś i ja zadowoliliśmy się tiramisu – było wyśmienite!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pa dzieciaki! Trzymajcie się i do zobaczenia!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po obiedzie Olenka zorganizowała w domu przedstawienie. Wszyscy goście zostali zapisani w notatniku. Na początek był taniec z szarfą i Mirandą. Pa Olenuś, będzie nam brakowało Twoich popisów!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Sierpniowa niedziela

Piękna, słoneczna pogoda sprzyja relaksowi. W cieniu brzozy w towarzystwie wnusi – wymarzony odpoczynek.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kwiatowa Księżniczka. Ten wianek a właściwie korona z kwiatów to moje dzieło. Powstał w ciągu kilku minut z kwiatów  jakie zerwaliśmy na działce. Piękne nasturcje i groszki Olenka przyniosła z działki Cioci Krysi. Takiej korony pozazdrościć może każda księżniczka!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niagara

Jeszcze trochę wspomnień z majowego pobytu w Nowym Jorku. Tym razem z dwudniowego wyjazdu nad wodospady Niagara – wycieczki jaką zorganizował nam Leszek. Fajnie nam było razem. Dużo niebywałych wrażeń i  niesamowitych doznań dostarczyła nam przyroda. Nic dziwnego, że miejsce to przyciąga tylu turystów z całego świata. I choć Panowie raz jeden „wypadli z roli”, to w takich okolicznościach przyrody nie sposób było się długo na nich gniewać.

Niagara Falls czyli wodospady: po stronie amerykańskiej  wodospad Amerykański (American Falls) i mały nazwany Welonem Panny Młodej (Bridal Veil Falls), a po stronie kanadyjskiej wodospad Podkowa (Horseshoe Falls). Ten ostatni zrobił na nas największe wrażenie. Jest to zresztą najbardziej spektakularny i słynny  wodospad. Wrażenia jakich doznaliśmy w trakcie zwiedzania były tak silne, że aż trudno opisać je słowami. Już przy wejściu do parku do uszu dochodzi głośny huk spadającej wody. Wodospady działają jak magnes. Można przy nich stać i stać. Ta spadająca z hukiem woda wprost hipnotyzuje i wbrew pozorom uspakaja.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dotarliśmy! Zwiedzanie rozpoczęliśmy od części amerykańskiej. W perspektywie American Falls a po prawej kanadyjskie miasto Niagara Falls.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pod wodospad można podpłynąć statkiem Maid of Mist. Szczelnie opatuleni w płaszcze przeciwdeszczowe śmiałkowie takich wypraw mogą doznać z bliska wrażeń, jakie dostarczają te niewątpliwe cuda przyrody.

Turyści po stronie amerykańskiej zaopatrzeni w płaszcze w kolorze niebieskim a od strony kanadyjskiej w czerwonym.

Łodzie zabierają turystów pod sam wodospad pozwalając poczuć prawdziwą jego siłę. Ja niestety się nie odważyłam, ale Irek i Rysiu nie odpuścili takiej okazji – brawo!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kontynuujemy  spacer w kierunku największego wodospadu – Horseshoe Falls (Wodospad Podkowa).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A tu już druga część wodospadów – „kanadyjska”Horseshoe Falls (Wodospad Podkowa) -53 m wysokości i 790 m szerokości.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Odległość między amerykańskim, a kanadyjskim wodospadem wynosi 1039 m. Otwarta granica między USA i Kanadą biegnie środkiem szerszej części rzeki Niagara i kaskady Podkowa. Wodospad Niagara otoczony jest przez zabudowę dwóch miast o tej samej nazwie: kanadyjskiego Niagara Falls i amerykańskiego także Niagara Falls.

W parku spotkaliśmy kanadyjską berniklę w towarzystwie urokliwych maluchów. Tę największą gęś na żywo widziałam pierwszy raz. Przywiodła mnie pamięcią do książki Freda Bodsworth’a – „Odmieniec” – romantycznej opowieści o bernikli białolicej, kanadyjskim biologu i indiańskiej dziewczynie. Piękna i wzruszająca powieść – godna polecenia. Trochę łez przy niej wylałam, ale było to bardzo dawno temu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wśród wielu turystów odwiedzających Niagarę spotkaliśmy grupę Amiszów żyjących w niezmiennym od wielu lat otoczeniu i w swojej codziennej pracy skupiających się na modlitwie, robieniu przetworów, wychowywaniu dzieci i uprawie roli.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A tu wieczorem wpadliśmy na dobrą pizzę. Wśród wielu flag także nasza biało-czerwona.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Grunt to Rodzinka!

Lipiec w tym roku powitał naszych gości z Podlasia piękną pogodą. W niedzielę spotkaliśmy się całą gromadką. Szkoda, że tak krótko, bo było wspaniale. Czeredka pięknie bawiących się dzieci  dostarczała nam dużo radości. Szkoda tylko, ze Anusię dopadła infekcja, ale jakoś wspólnie daliśmy sobie radę! Takie rodzinne spotkania są wspaniałe i długo pozostaną w pamięci. A Podlaskie wizyty na Wybrzeżu zapoczątkowane przez Łomżyniaków muszą stać się również tradycją Gości z Frank.

IMG_2443

Wspólne zdjęcie. Brakuje Łomżyniaków i Stasia, którzy w tym czasie zażywali morskich kąpieli w Karwii no i pani fotoreporter.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Piaskownica  wreszcie nie świeci pustkami

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Z Ojcem Chrzestnym w dobrej komitywie od momentu spotkania

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

No Wojciech, nieco mnie przerosłeś…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wzajemna sympatia

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Aneczka oparła się nawet łyżce rosołu. Ale wygląda jak gwiazda!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Teraz kąpiel i spać, tylko czy to będzie takie proste?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pa, pa – dobranoc!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Romantycznie

IMG_2510

Słuszne porcje, miny dziewczynek mówią same za siebie

IMG_2499

Przeprawa promem na Wyspę Sobieszewską

IMG_2471

Tak było…

Do wspomnień z podróży za ocean wrócę jeszcze nie raz. Dzisiaj te najsympatyczniejsze  – rodzinne, wesołe, zabawne. Wspólnie spędzane majowe dni u Iwonki, Leszka, Julki i Amelki. Poniższe fotografie (choć czasem zrobione niezbyt udolnie ) pozwolą  zapamiętać często przecież ulotne wspomnienia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Iwonka zawsze uśmiechnięta i na posterunku. Za blatem kuchennym przygotowywała nam smakołyki wszelakiego gatunku, prezentując swój niewątpliwy kunszt kulinarny.

Kupno, sprzedaż – czemu nie! czasem można trafić niezłą okazję…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Poranne Panów rozmowy przy śniadaniu serwowanym przez Leszka, a potem realizacja kolejnych turystycznych planów.

IMG_1993

Będąc w Stanach trudno nie spróbować hot-doga. Panowie byli zachwyceni, ja się oparłam pokusie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dobra kawa i przewodnik turystyczny po NY to jest to!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 Plecak spakowany, pora do szkoły, ale Julcia jeszcze się nie obudziła…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Za to Amelka jak skowronek. Nie straszne jest dla niej poranne wstawanie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pełna gotowość. Za chwilę ruszamy do szkoły.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Piosenka przy akompaniamencie gitary. A niżej inne popisy naszej artystki – pełna improwizacja!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Familijne oglądanie filmów z  popkornem naturalnie. To były wyjątkowo miłe chwile.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A potem gimnastyczne popisy dziewczynek…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Chwila relaksu z przewodnikiem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W oczekiwaniu na Panów L i I. Za chwilę ruszamy „zdobywać” NY.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Udane zakupy…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nasze wielogodzinne biesiadowania. Przeróżne dania: kiełbaski, żeberka, udka, jagnięcina, szaszłyki, kukurydza no i steki!!!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 Taneczne popisy Julki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pożegnalny obiad z obiecaną golonką… Ale mimo tych wspaniałości na stole – miny mamy nie tęgie. No cóż – niebawem będziemy musieli się rozstać…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jak widać nie było to łatwe pożegnanie…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kochani, dziękujemy za wszystko. Teraz będziemy oczekiwać na Was w Polsce.

Długi zimny weekend

Czerwcowy długi weekend nie rozpieścił nas pogodą. A było tyle planów. Wreszcie chcieliśmy dokończyć zaległości w pracach w Tuchomku. Po naszym powrocie z Nowego Jorku trawa wyrosła po kolana. Żeby się z nią uporać trzeba było kosiarką jeździć niby froterką tam i z powrotem kilka razy w jednym miejscu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bartek wyręczył mnie w malowaniu stolika, który czekał od ubiegłego sezonu na swoją kolejkę.  Pomalował go trzema warstwami akrylówki w kolorze bardzo dyskretnej szarości. Jak dobrze wyschnie będzie delikatnie przetarty drobnym papierem ściernym i polakierowany.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mimo zimna Olenka na działce bawiła się wyśmienicie. Zabawa na drabinkach była dla niej nie lada atrakcją, zwłaszcza, że rodzice dzielnie jej w tym wtórowali.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dalsza część weekendu z konieczności już w domowych pieleszach…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA