Archive for the ‘Uncategorized’ Category

Akcja pierniczki

wtorek, Grudzień 12th, 2017

Moja tegoroczna akcja piernikowa rozpoczęła się już w listopadzie. Za oknem ponuro, mglisto, wietrznie, deszczowo – a w kuchni ciepło bijące od nagrzanego piekarnika i boskie wonne aromaty podgrzanych w miodzie korzennych przypraw.

Tę piernikową zabawę pielęgnuję z wielką radością już od wielu lat. Kiedyś czynnie uczestniczyła w niej Natalka, a od kilku lat zastąpiła ją Olenka.

Pokaźny zbiór foremek, lukry i wszelakie posypki, czekolady, orzechy, migdały, ozdobne kulki turlające się nie tylko po stole, puszki spakowane oczekujące zanim trafią w ręce rodziny, przyjaciół i znajomych – to skrawki czasu jaki towarzyszył mi w ostatnich czterech tygodniach piernikowego szaleństwa.

Poniżej rzeczone pierniczki w pełnej krasie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

0
Posted in Uncategorized |

Grodzisko Sopot – 3 maja

sobota, Maj 6th, 2017

3 maja

Archeologiczny skansen – grodzisko sopockie to nic innego jak pozostałość po osadzie obronnej (tzw. grodzie) wzniesionej na przełomie VIII i IX w.n.e. To urokliwe muzeum położone jest na wzniesieniu pośród bujnej zieleni i szumiących strumyków na szczycie którego znajduje się obwałowany majdan grodowy. Prezentowane są tutaj zrekonstruowane chaty, brama i palisada. Zostały one zbudowane dokładnie w miejscach autentycznych budowli z przeszłości.

3 maja na terenie grodziska zorganizowany został „dzień słowiański w sopockim grodzie”. Przez 5 godzin można było uczestniczyć w kilku warsztatach dla dzieci. Prezentowane były pokazy garncarstwa, malarstwa jaskiniowego, warsztaty muzyczne, dawne gry i zabawy oraz gawędy przy ognisku na temat obrzędowości Słowian. Przy ognisku można też było we własnym zakresie upiec kiełbaski, które były nie lada atrakcją dla młodszych i starszych uczestników festynu. Ognisko spełniło jeszcze jedną dodatkową rolę. Pozwoliło w tym nieco chłodnym i wietrznym dniu majowym ogrzać się przy rozżarzonych  polanach.

Bartek, który wrócił wczesnym świtem z wyprawy kajakowej zabrał swoją rodzinkę i mnie na cztery godziny zabawy na świeżym powietrzu w otoczeniu pięknej przyrody i pasjonatów tradycji oraz obyczajów słowiańskich.

Dla Tobisia największą atrakcją było spotkanie z czeredką kóz pod wodzą kozła Józefa. Olenkę natomiast najbardziej fascynowało garncarstwo, choć  jaskiniowe malarstwo dostarczyło jej także dużo emocji. Po tym ostatnim, w którym czynnie uczestniczyła, zostały niestety dość liczne czarne ślady na jej garderobie. Udział w warsztatach garncarskich zaowocowało własnoręcznie wykonaną  glinianą miseczką, którą dumnie prezentuje na fotografii.

 

3272.png

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

0
Posted in Uncategorized |

Podkładki różne

niedziela, Marzec 13th, 2016

Jolu te podkładki zrobiłam z myślą o Twoich restauracyjnych gościach. Pozdrawiam…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Poniższe – to realizacja starego zamówienia…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

No i jeszcze krótka seria z walfischem…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

0
Posted in Uncategorized |

Zapach świąt – pierniczki!

wtorek, Grudzień 8th, 2015

Najmilsze przedświąteczne zajęcie to oczywiście pieczenie pierników. U mnie jak co roku manufaktura i to przez duże M. Trzy partie upieczone – każda z kilograma mąki. Z pierwszą i trzecią uporałam się sama, a w drugiej pomagała mi Olenka.  Jej zdolności manualne są zadziwiające.  Nie straszne jej było wałkowanie, przy wykrawaniu wykazała się dużą precyzją starając się tak dobierać foremki aby każdy skrawek rozwałkowanego ciasta został wykorzystany. Podobnie było przy układaniu pierników na blachy.  Przy pieczeniu towarzyszył nam  wydobywający się z piekarnika obłędny korzenny zapach z wyraźną nutą cynamonu i goździków. A potem wspólna degustacja, do której oczywiście dołączył Dziadzio Rysiu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

d e k o r o w a n i e

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

p u s z k o w a n i e

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

0
Posted in Uncategorized |

muffins mocno czekoladowe

czwartek, Sierpień 14th, 2014

Muffiny czekoladowe z czarną porzeczką. Przepis poskładałam z kilku różnych. Wyszły z tego bardzo smaczne babeczki: wilgotne, mocno czekoladowe ze słodko-wytrawnym smakiem owoców czarnej porzeczki. Na jutrzejsze sierpniowe święto do mocnej herbaty będą wyśmienite!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

składniki suche:

1 szklanka mąki

1/2 szklanki ciemnego kakao

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3/4 szklanki brązowego cukru

50 gram gorzkiej czekolady pokrojonej w kawałki

składniki mokre:

1/2 szklanki oleju

3/4 szklanki jogurtu naturalnego

2 duże jaja

oraz

1 1/2 szklanki czarnej porzeczki

Składniki mokre połączyć z suchymi a następnie dodać do ciasta porzeczki – wymieszać i przełożyć do papilotek. Piec w 170 stopniach przez 35 minut.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

0
Posted in Uncategorized |

W dalszym ciągu jajcarsko

piątek, Marzec 14th, 2014

Kolejne puste skorupki zamienione na pisanki.

I love you

DSCN6741

DSCN6786

ballerine x 2

DSCN6802

DSCN6747

DSCN6743

DSCN6742

DSCN6710

0
Posted in decoupage, Uncategorized |

Kolejna Bożonarodzeniowa słodkość

sobota, Grudzień 21st, 2013

Wczoraj zdecydowałam, że na świątecznym stole w tym roku nie może zabraknąć pralinek orzechowych. Są pyszne, Przypominają w smaku ferrero rocher’y. A robi się je błyskawicznie.

200 gram wafelków z nadzieniem z orzechów laskowych (bez czekoladowej polewy) – ja kupuję takie z Lidla – haselnuss – pakowane po 10 sztuk)

100 gram orzechów laskowych

380 gram nutelli

3/4 szklanki rodzynek namoczonych w rumie

100 gram czekolady mlecznej

100 gram czekolady gorzkiej

Orzechy laskowe podpiec w piekarniku lub na patelni przez kilka minut i posiekać. Wafelki pokroić na nieduże kawałeczki. Rodzynki zalać rumem na co najmniej 30 minut. Wszystkie powyższe składniki wymieszać (łącznie z rumem).

Z masy formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Obtaczać w czekoladzie  roztopionej w kąpieli wodnej. Układać na pergaminie aż zastygną. Moje pralinki obtaczane są w czekoladzie mlecznej i gorzkiej.

DSCN6061a

DSCN6071a

DSCN6062a

0
Posted in kulinaria, Uncategorized |

Lipcowa sesja

piątek, Październik 18th, 2013

Kilka ujęć z sesji zdjęciowej naszych Kanadyjczyków kochanych, która wreszcie doczekała się finału. Jak miło popatrzeć na letnie plenery i powspominać przy okazji niezwykle serdeczne chwile razem spędzone…

01_malea

02_maleaa

03_malea

03_maleaa

04_malea

05_malea

07_malea

08_malea

09_malea

10_malea

10_maleaa

 

0
Posted in Uncategorized |

I jeszcze raz Hilda

sobota, Wrzesień 14th, 2013

To już wszystkie najnowsze podkładki z Hildą. Skończyłam o 4-ej w nocy. Dużo lakierowania przede mną. Postaram się jak najszybciej uporać z malowaniem i wysłać na Wyspę. Przy okazji pozdrawiam serdecznie załogę Walfischa.

SAM_0012

SAM_0013

SAM_0018

SAM_0019

SAM_0022

SAM_0025

SAM_0028

SAM_0029

SAM_0031

SAM_0033

SAM_0037

SAM_0044

SAM_0047

SAM_0048

SAM_0050

 

 

1
Posted in decoupage, Uncategorized |

Skarby z zielnika

niedziela, Sierpień 25th, 2013

Od kilku lat marzył mi się zielnik. Myślałam o różnych formach.  Ostatecznie powstał najbardziej prosty zbudowany z desek ze starego tarasu. I właśnie o taką prostotę mi chodziło. Nawet nie będzie malowany, bo ślady zużycia, przetarć najbardziej mi się podobają i decydują o jego rustykalnym charakterze. Oczywiście największy udział w jego powstaniu miał Jurek, któremu Rysiu tylko dzielnie asystował. W tym miejscu chciałabym Jurkowi bardzo podziękować, zwłaszcza, że to kolejna rzecz w Tuchomku, którą w tym roku nam zbudował. Zielnik jest na tyle wysoki, że nie trzeba przed nim zginać pleców. Wyścielony folią pozostałą z oczka wodnego (a więc znowu recykling). Zaopatrzony w żyzną glebę powstałą w naszej pryzmie kompostowej. Nic więc dziwnego, że posadzone zioła i zasiane warzywa rosną tu  jak na drożdżach.

SAM_8817

macierzanka, szałwia, rozmaryn, tymianek i trzy rodzaje majeranku zaraz po zasadzeniu

SAM_9754

 a tak  wygląda zielnik po trzech tygodniach

SAM_9756

i pierwsze zbiory kopru, który posiekany już wylądawał w zamrażalce i będzie pachniał w potrawach  przez całą zimę

SAM_9759

i okazały pęczek rokoli, która urosła błyskawicznie, a jutro będzie podstawowym składnikiem tarty

SAM_9739

SAM_9742

 A te maślaki rosną na trawniku przy modrzewiach. Za chwilę znajdą się w garnku wraz z posiekaną cebulką, a jutro będą na obiad podane ze śmietaną i ziemniakami.

0